Chwila z książkę, Dzień czekolady

Duże sprawy małych dzieci

Duże sprawy małych dzieci

Problemy…. . Nikt nie lubi jak pojawiają się w życiu. Wszystko przez to, że nie łatwo jest nad takimi problemami zapanować. Jeżeli jeszcze są to małe problemy, które można załatwić szynko – jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki – to jeszcze nie jest tak najgorzej. Ale co, jeżeli mamy do czynienia z wielkimi problemami. Wiele osób dorosłych co nieco mogłoby opowiedzieć coś o tym temacie. A czy dzieci mają do czynienia z dużymi problemami, czy tylko błahostkami? Oczywiście, że z dużymi problemami. W szczególności, jeżeli w życiu pojawiają się złe i nieprzewidziane sytuacje. O tym opowiada Anna Onichimowska w swojej książce “Dzień czekolady” (https://www.taniaksiazka.pl/dzien-czekolady-anna-onichimowska-p-591874.html).

Psychika dziecka

Psychika człowieka dorosłego jest w stanie znieść wiele. Psychika małego kilkulatka taka nie jest. Dlatego można być pewnym, że nawet błahe problemy w oczach dorosłego, w oczach dziecka rosną do naprawdę wielkich rozmiarów. A jak mamy do czynienia ze śmiercią osoby bliskiej? Nie będzie łatwo dla nikogo na pewno. Dawid to kilkulatek, który już od jakiegoś czasu przestał się uśmiechać. Wszystko przez to, że w wypadku zginęła jego starsza siostra. Jego rodzice od tego momentu żyją w ciągłe żałobie i na dodatek ich małżeństwo się rozpadło. Dawid mieszka tylko z mamą i próbuje sam poradzić sobie z emocjami, jakie rodzą się w jego głowie. Pewnego dnia chłopiec spotyka kotkę. Mała, puchata, szaro-burka kulka od tej pory często pojawia się w jego życiu. Dawid wierzy, że tak naprawdę to jego starsza siostra, która chce go wspierać w trudnych chwilach.

Złe przeżycia

Monika ma lat siedem (tyle ile Dawid) i też się nie uśmiecha. Może się niektórym wydawać to dziwne, ponieważ do niedawna dziewczynka była pełną energii pociechą, która uśmiechała się od ucha do ucha. Wszystko zmieniło się odkąd jej dom zaczęła nawiedzać okropna wiedźma. Kobieta zadaje jej zawsze dużo pytań i mówi, że już niedługo zabierze ją z domu do miejsca, gdzie jest pełno hałaśliwych dzieci. Monika nie może zrozumieć dlaczego, bo ma swój dom, gdzie wszyscy ją kochają. Kolejne złe przeżycie w życiu małego dziecka, które nie jest w stanie wszystkiego pojąć. Jak skończy się historia Dawida i Moniki? “Dzień Czekolady” Anny Onichimowskiej to ogromne wsparcie. Nie tylko dla rodziców, ale również dla dzieci. Lektura wydawać się może smutna, ale tak naprawdę niesie ona ogrom nadziei wszystkim małym czytelnikom. Dzięki tej książce oswojenie się z pewnymi tematami dla dzieci będzie o wiele łatwiejsze, dlatego książkę warto przeczytać z maluchem.

Ludzie zdjęcie utworzone przez Racool_studio - pl.freepik.com